Huaweu Enjoy 20 Plus – oto część specyfikacji

Huawei P30 Lite
Fot: producenta

Lubiany producent z Chin nie zwalnia tempa i wciąż wydaje kolejne smartfony. Wiele wskazuje na to, że najnowszym telefonem w portfolio Huawei będzie Enjoy 20 Plus, czyli średniak, który dostanie modem 5G.

Huawei Enjoy 20 Plus – specyfikacja techniczna

Nie liczcie, że specyfikacja choćby zbliży się do tego, co oferuje P40 Pro. Enjoy 20 Plus to średniak, jednak kilka elementów specyfikacji może zadziałać na jego korzyść. Zacznijmy jednak od podstawowych elementów urządzenia, które zdążyły już wyciec. Ekran będzie pracować w rozdzielczości Full HD+, jednak wciąż nie znamy jego przekątnej. Ciekawostką jest zastosowanie procesora od MediaTek. Precyzując, Dimensity 800, który dostanie wsparcie w postaci 6/8 GB RAM. Na pliki użytkownika przeznaczono 128 GB.

Akumulator ma mieć pojemność 4200 mAh, a dołączona do zestawu ładowarka może zaoferować moc 22,5 W. Bardzo ciekawie wypada aparat główny: 48 Mpix (Sony IMX586) + 8 Mpix (szeroki kąt) + 2 Mpix + 2 Mpix. Na froncie ma znaleźć się 16 Mpix moduł selfie. Szczegóły związane z parametrami aparatów wciąż są nieznane. Urządzenie zaoferuje złącza na dwie karty SIM, acz nie wiemy czy będzie to pełen DualSIM czy slot hybrydowy.

Samsung Galaxy S20 Ultra vs Huawei P40 Pro vs Huawei Mate 30 Pro!

Jeśli potwierdzą się plotki o zastosowaniu USB-C i cenie zbliżonej do 1200-1400 złotych, to będzie to naprawdę dobra propozycja. Zwłaszcza, jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że urządzenie będzie miało na pokładzie modem łączności 5G. Rewelacja. Oczywiście, goryczką pozostaje Android w wersji bez usług Google (GMS), jednak nie zdziwię się, jeśli urządzenie zdoła wywalczyć sobie na rynku całkiem niezłą pozycję.

Od razu muszę Was także poinformować o tym, że w chwili pisania tego newsa, nie wyciekły grafiki, które mogłyby sugerować, jak będie wyglądał Huawei Enjoy 20 Plus. Nie wiemy, czy kamerka selfie będzie znajdowała się w dziurce w ekranie, w łezce czy może w układzie peryskopowym. Nie wiemy też, jak producent zapatruje się na wersje kolorystyczne oraz na docelowe rynki, na których smartfon będzie oficjalnie dostępny. Jednak skoro już teraz wyciekają jego częściowe dane na Weibo, to coś mi podpowiada, że na premierę nie będziemy czekać zbyt długo.

źródło: Weibo, za Tablety.pl, opracowanie własne. Na grafice głównej: Huawei P30 Lite.