MirroCool to lustro, które zostanie Twoim asystentem

MirroCool
Fot. MirroCool

W dzisiejszych, bardzo zabieganych czasach, większości z nas przydałby się asystent, który przypominałby o najważniejszych rzeczach. Co jeśli jego rolę pełniłoby inteligentne lustro od MirroCool?

Wśród licznych czynności, z którymi nie radzę sobie tak dobrze, jakbym chciał jest zarządzanie czasem i pamiętanie o spotkaniach, urodzinach oraz innych ważnych wydarzeniach. Aktualnie wspomagam się smartfonem, bez którego pewnie o większości rzeczy bym zapomniał. Sprawdza się on dość dobrze, ale technologia jest po to, żeby nasze życie było wygodniejsze i chyba z takiego założenia wyszli twórcy MirroCool.

MirroCool
Fot. MirroCool

Na pierwszy rzut oka jest to zwykłe lustro. Wystarczy jednak, żeby podeszła do niego wcześniej zapisana w pamięci osoba i zmienia się ono w wirtualnego asystenta. Jak informują twórcy, gadżet na 5-calowym ekranie ten pokaże nam na razie szereg informacji, jak chociażby:

  • wpisy z kalendarza;
  • przypomnienia o ważnych wydarzeniach;
  • aktualizacje na portalach społecznościowych;
  • aktualności;
  • maile;
  • wiadomości tekstowe;
  • notowania giełdowe;
  • pogodę;
  • korki na drogach.

Już teraz wygląda to interesująco, a nowe opcje pojawią wraz z darmowymi aktualizacjami. Co istotne, to użytkownik dzięki specjalnej aplikacji będzie wybierał, które informacje mają być wyświetlane. Twórcy umożliwiają opcje dostosowania powiadomień również do pory dnia, co jest bardzo dobrze przemyślaną opcją. Inne rzeczy interesują nas rano (korki, pogoda, maile), a inne już po powrocie z pracy (aktualizacje z portali społecznościowych czy newsy).

MirroCool
Fot. MirroCool

Urządzenie jest też w stanie rozpoznać osobę z niego aktualnie korzystającą. Dzięki skanowi twarzy, lustro MirroCool będzie wiedziało, który z domowników podszedł i na tej podstawie będzie oferowało spersonalizowane opcje. Gdy tylko dana osoba odejdzie od lustra, prywatne informacje znikną z ekranu.

Ciekawym pomysłem jest zamontowanie ekranu, który nie jest dotykowy. Cała obsługa odbywa się dzięki ruchom głowy w lewo lub prawo oraz specjalnym minom, jak mrugnięcie, uśmiech czy puszczenia oczka. Można tak chociażby zrobić selfie. Istnieje również opcja wykrywania ruchu oraz informowania o tym właściciela. Tym samym, lustro co może pełnić funkcję prostego systemu alarmowego, gdyby ktoś włamał się do domu. MirriCool jest wyposażone zarówno w łączność Wi-Fi, jak i Bluetooth.

Jeśli wciąż nie czujecie tego pomysłu, zobaczcie film promocyjny:

MirroCool jest polskim pomysłem. Siedziba firmy znajduje się co prawda w San Francisco, ale pomysłodawcami są Polacy, a lustro produkowane jest na Podlasiu. Produkt będzie dostępny w 4 wariantach kolorystycznych ramki (czarna, biała, złota, srebrna), a jego wymiary to 60 x 80 cm. MirroCool w wersji bez ramki wyceniane jest na 225 dolarów (~900 złotych) lub 275 dolarów (~1100 złotych) z wybraną ramką.

Źródło: mirrocool.com via kickstarter.com