The ERA Backpack to plecak, o jakim marzyłem

jaki plecak kupić
Fot: producenta

Czasem każdy z nas ma dość i na pewien czas musi oderwać się od zgiełku miasta czy pracy. Jednym ze sposobów, aby przyjemnie spędzić czas na łonie natury jest wycieczka górska. I właśnie w takim scenariuszu – choć nie tylko – ERA Backpack sprawdzi się wzorowo.

Jaki plecak w góry

jaki plecak w góry
Fot: producenta

Kwestia wyboru plecaka na wycieczkę to – dla wielu osób – niekończące się dylematy. No bo nawet, jeśli fajnie wygląda, to czasem wymiary nie są idealne. Albo inaczej, wymiary są OK, ale tworzywo z jakiego zbudowany jest plecak nie jest wodoodporne. Przykłady można mnożyć i mnożyć. Co jednak w tym wszystkim najważniejsze, coraz więcej osób decyduje się na chwilę oderwać od świata, ale chciałoby mieć ten komfort i dodatkowo móc zabrać ze sobą na przykład laptopa. To wymaga kolejnych kompromisów. I wydaje mi się, że bardzo ciekawym wariantem, który może przekonać do siebie sporo osób jest właśnie ERA Backpack.

Ogromnym atutem jest to, że jest to plecak modułowy. Możemy doczepić do niego kilka segmentów, aby płynnie optymalizować wielkość bagażu, jaką chcemy zabrać. Wiadomo, inaczej pakujemy się na prosty spacerek przez las, a inaczej na kilkudniową trasę. Dobre wrażenie zostawia też po sobie specjalne, odporne na urazy mechaniczne tworzywo, Shieldtek. Wykonano je z pięciu wzmocnionych włókien, co czyni je odpornym zarówno na wodę, jak i na nagrzewanie się. Producent zapewnia, że materiał powinien wytrzymać nawet kontakt z ostrym narzędziem. Nie powiem, brzmi to wszystko bardzo obiecująco.

Producent deklaruje, że plecak ERA został zaprojektowany w taki sposób, by był łatwy do noszenia zarówno dla osób o wzroście zbliżonym do 155 centymetrów, jak i tych, które mają ponad dwa metry. Dzięki zastosowaniu dość neutralnego designu, określiłbym go mianem unisex, czyli takiego plecaka, który będzie wyglądał dobrze zarówno na plecach kobiety, jak i mężczyzny. Pojemność głównego modułu wynosi 38 litrów.

Możemy ją dodatkowo poszerzyć o kolejne 6-8 litrów przez dodatkowy, montowany z góry, moduł. Nieźle wygląda też niewielka waga, która wynosi tylko 1,5 kilograma. Akcesorium ma 51 cm wysokości, 35 cm szerokości i 25 cm głębokości. ERA Backpack trafi do sprzedaży sklepowej już maju. Projekt uzyskał wymagane finansowanie na Indiegogo, więc termin jest więcej niż prawdopodobny. Cena? Jeśli zamówicie go teraz, w ramach przedsprzedaży, zapłacicie 189 dolarów, co daje nam jakieś 750 złotych. Dużo? Mało? Oceńcie sami 😉

źródło: Indiegogo, opracowanie własne