Fot: producenta

CES 2020: Brilliant rozbudowuje ekosystem smart home

Nie minę się specjalnie z prawdą, jeśli stwierdzę, że zdecydowana większość entuzjastów inteligentnych rozwiązań kojarzy ekosystemy, które rozwijają tacy giganci, jak Google, Apple, Amazon czy Ikea. Powinniście jednak zapoznać się z tym, co tworzy firma Brilliant, bowiem – jak wskazuje przetłumaczona nazwa producenta 😉 – niektóre z ich pomysłów są naprawdę świetne, żeby nie powiedzieć genialne.

Producent jest w Polsce niemal anonimowy. Podejrzewam, że osoby, które wiedzą, co takiego w branży smart home tworzy ta firma, można policzyć na palcach dwóch rąk. Już od pewnego czasu po cichu studiuję sobie ich ofertę i muszę przyznać, że kolejne kroki, jakie firma stawia w rozwoju, coraz bardziej mnie do niej przekonują. Tak czy inaczej, firma, która nie tak dawno temu pokazywała tylko przełączniki do światła, które miały ekran dotykowy, właśnie wprowadziła do swojego portfolio dwa nowe produkty.

Zarządzanie światłem w domu? Nic prostszego

Nowościami, którymi firma pochwaliła się na CES 2020 jest ściemniacz oraz nowa, inteligentna wtyczka. Urządzenia są kompatybilne z pozostałymi sprzętami producenta, trzeba też pamiętać o tym, że nie są to akcesoria w pełni autonomiczne, a raczej należy traktować je jako rozszerzenie funkcjonalności Brilliant Control. Można powiedzieć, że pod tą nazwą skrywa się coś na wzór „huba”, dzięki czemu możemy tworzyć niezależne od siebie systemy oświetlenia na przykład dla różnych pomieszczeń.

Fot: producenta, za: TechCrunch

Doceniam też atrakcyjną wycenę, na jaką postawił producent. 69,99 dolarów (265 złotych) za ściemniacz, to wciąż nie brzmi jak promocja, jednak na tle kilku innych rozwiązań, jest to już wycena akceptowalna. Zwłaszcza dla tych, którzy chcą wejść w ten ekosystem na poważnie. Inteligentna wtyczka kosztuje 29,99 dolarów, czyli jakieś 115 złotych. Jeśli zastanawiacie się, po co Wam kolejny, niby niezależny system zarządzania oświetleniem, poczekajcie, aż opowiem Wam o liście kompatybilnych sprzętów.

Brilliant dogada się z Alexą, Asystentem Google, Philips Hue, TP-Linkiem, Sonosem czy Honeywell. Lista wspieranych firm jest o wiele dłuższa. Urządzenia komunikują się zarówno przez łączność bezprzewodową Bluetooth, jak i przez internet, z wykorzystaniem łączności WiFi. Fajnym bajerem, który nastraja mnie do tego producenta bardzo pozytywnie jest technologia detekcji ruchu, która pozwala na tworzenie różnych scenariuszy użytkowania. Akcesoria wspierają też szybkie gesty, które możemy zaprogramować pod nasze preferencje.

Urządzenia z logo Brilliant na obudowie wejdą do sprzedaży sklepowej już na dniach, precyzując, w pierwszym kwartale tego roku. Mam wielką nadzieję, że producent umożliwi zakup akcesoriów także u nas, w Polsce i w Europie.

źródło: TechCrunch

More Stories
kody QR koronawirus
Akcja dzieje się w Polsce. Aplikacja może nadać nam trzy kolory i ocenić czy możemy zrobić zakupy