niedz.. lip 21st, 2024

Czym umyć ściany przed malowaniem? (PORADNIK)

jak wyczyścić ściany przed malowaniem
Fot: Pixabay

Raz na kilka lat przychodzi ten czas, kiedy ktoś w domu rzuci magiczne słowo: remont. I nagle zaczynają mnożyć się pytania. Jednym z nich jest kwestia tego, jak dobrze przygotować ściany przed malowaniem. Dziś spróbuję odpowiedzieć na to pytanie.

Jak przygotować ściany do malowania

Należy rozpocząć od tego, że jest to bodaj pierwszy poradnik, jaki dla Was piszę, w którym nie skorzystamy z sody oczyszczonej 😉 Cóż, okazuje się, że nawet ten środek nie jest lekiem na całe zło tego świata. Wróćmy jednak do odpowiedzi na pytanie zadane w tym akapicie. Cóż, wiele zależy od tego, w jakiej kondycji są ściany w Waszym domu lub mieszkaniu. Wiele zależy od tego, czy na takiej ścianie wcześniej znajdowała się tapeta, czy była ona zagruntowana i czy pojawiła się na niej pleśń lub grzyb.

To bardzo wiele zmiennych i w każdym z opisanych scenariuszy, trzeba będzie użyć trochę innego sprzętu. Nie ma co się oszukiwać. Sytuacja jest zdecydowanie najgorsza wtedy, gdy dostrzeżecie, że zalągł się grzyb. To bardzo wymagający przeciwnik, którego trzeba wyplewić z domu naprawdę mocnymi środkami chemicznymi. Nie ma co bawić się w półśrodki. O tym, jak odgrzybić ściany opowiem Wam w innym wpisie.

Na potrzeby dzisiejszego artykułu załóżmy, że ściana, którą chcecie malować, to typowa ściana po starych lokatorach w bloku. Była na niej tapeta, nikt nigdy nawet nie próbował jej równać. No, taki typowy standard na metrażu z wielkiej płyty, która stale i niezmiennie pozostaje bardzo popularnym metrażem w niemal każdym mieście i miasteczku w Polsce. W moim mieście wciąż dominuje właśnie takie, dość wiekowe budownictwo. Zaczynajmy.

jak przygotować ściany do malowania
Fot: Pixabay

Mydło malarskie – jak używać

Nie da się nie rozpocząć od sposobu, który jest rekomendowany dosłownie przez wszystkich. Przed pisaniem tego artykułu porozmawiałem z zaprzyjaźnionym malarzem, który polecił kilka rozwiązań, a na pierwszym miejscu wymienił właśnie ten produkt. Wydaje mi się, że uwzględnienie opinii fachowca, który żyje malowania i tapetowania czyichś domów i mieszkań, to duży wyróżnik, który sprawia, że możecie ten artykuł brać na poważnie. Może nawet udostępnicie go znajomym, którzy przygotowują się do remontu? Będzie mi bardzo miło 🙂

Tak czy inaczej, mydło malarskie. Nie jest ono drogie. Sprawdziłem w pewnej sieci ze sprzętem do remontu i okazało się, że bez trudu można je kupić nawet i za 10-15 złotych. Kolejny krok, to rozpuszczenie odpowiedniej, podanej na opakowaniu, ilości mydła malarskiego w ciepłej wodzie. Teraz musicie tylko znaleźć jakiś solidny, gruby pędzel i obficie nasączyć go przygotowanym roztworem. Zacznijcie od miejsc, które są zabrudzone oraz pokryte klejem i resztkami tapet, które nie chcą zejść.

Teraz poczekajcie kilka chwil, a następnie weźcie szpachelkę i spróbujcie zdrapać kłopotliwe zabrudzenia. Powinny zejść o wiele szybciej, niż podczas typowego „maziania” ścian letnią wodą. Ostatnio przerobiłem to podczas remontu i byłem pod wielkim wrażeniem możliwości tego środka. Pamiętajcie tylko, aby po zakończonym czyszczeniu przemyć ścianę czystym pędzlem nasączonym w wodzie. Mój znajomy malarz prosił o uczulenie Was na to, żeby postępować zgodnie z instrukcją, a następnie dokładnie wywietrzyć pomieszczenie. To ważne!

Jak wyczyścić dywan? Odpowiadamy!

Płyny do mycia ścian

Kolejny sposób, to takie trochę „mydło malarskie 2.0”. Wydaje mi się, że takie określenie będzie najbardziej odpowiednie. Mowa o różnych płynach myjących, które bazują na środkach chemicznych. Generalnie, ile płynów, tyle metod ich przygotowania. Czasem wymagana jest zimna woda, czasem może być letnia lub ciepła. Różnią się też niezbędną ilością ekstraktu, który jest wymagany do dokładnego pokrycia całej ściany.

Mam taką regułę, że w poradnikach staram się nie polecać konkretnych firm. To nie są artykuły sponsorowane, więc po prostu nie musimy tego na Cododomu.pl robić 😉 Właśnie z tego względu gorąco zachęcam Was do przejrzenia opinii o danym płynie do mycia ścian. Reklamy są fajne, ale to użytkownicy powiedzą Wam, czy dany środek naprawdę działa czy to pieniądze wyrzucone w błoto. Jak zawsze w przypadku obcowania z chemią przemysłową, uczulam Was na dbanie o skórę i oczy. Rękawiczki i przeźroczyste okulary malarskie nie są drogie, a mogą Wam tylko pomóc.

Jak wyczyścić żelazko? Odpowiadamy

Mycie ścian ciepłą wodą

Już wcześniej sygnalizowałem Wam, że ten sposób nie sprawdził się u mnie zbyt dobrze kilka lat temu. Zatem, dlaczego go tutaj umieszczam? Z jednego względu. Z kim bym nie rozmawiał, to wyłania się jedna bardzo ważna kwestia: jeśli mieszkacie w choćby w miarę nowym budownictwie, gdzie tapety nie były mocowane do ścian klejem, który w dosłownie kilka minut zastygał na sztywno i nic nie można było z nim zrobić, to ta zwykła, letnia woda, powinna poradzić sobie nieźle.

Mój dobry znajomy ściągnął wcześniej naklejoną tapetę niemal w całości, pas po pasie po wcześniejszym, intensywnym nawilżeniu letnią wodą. Pozwala mi to twierdzić, że wiele tutaj zależy od tego, jak domownicy troszczyli się o swój metraż. Na pewno warto rozpocząć właśnie od tego sposobu, bowiem jest on po prostu najtańszy. Kto wie, może akurat się uda i zaoszczędzicie trochę pieniędzy na mydle malarskim czy płynach do mycia ścian. 

Przygotowanie ścian do malowania – co warto wiedzieć

Jeśli macie już idealnie wyczyszczone i umyte ściany, pora na kolejny krok. To jest to miejsce, kiedy trzeba zebrać się w sobie i dokładnie zastanowić nad tym, czy jesteśmy dobrzy w pracach domowych. Wiem co mówię, naprawdę. Jeśli gruntowanie ścian brzmi dla Was jak jakaś dziwna nazwa science fiction, to w tym miejscu warto zastanowić się nad tym, czy aby nie ściągnąć malarza. Wykazaliście się, umyliście ściany, może wystarczy?

Jeśli jednak czujecie, że dacie sobie z tym radę, to zaczynajmy. Łatwo nie będzie (zwłaszcza, jeśli to dla Was nowość), ale jest to jak najbardziej możliwe do wykonania. Dobrze, zatem pora na odpowiedź na kluczowe pytanie: jak zagruntować ścianę? Będziecie potrzebować gruntu oraz wiedzy na temat tego, z czego wykonana jest ściana. Inaczej gruntujemy kartongips, a inaczej solidne ściany nośne.

Garnki emaliowane – czy warto je kupić?

Jak gruntować ściany przed malowaniem

Jeśli wybieracie się do sklepu po grunt, to nie zapomnijcie kupić wałka. Wydaje mi się, że wałek z wysięgnikiem (długą, składaną rączką) może być najlepszym wyborem. Po przygotowaniu gruntu, zgodnie z zaleceniami producenta, pamiętajcie o tym, aby nakładać go bardzo dokładnie. Zacieki czy „bąble” nie powinny się pojawić, dlatego też jest to dość długotrwały proces, któremu trzeba poświęcić dużo uwagi i równie dużo nerwów 😉

Preparaty gruntujące różnią się między sobą. Na rynku znajdziecie rozwiązania bazujące na akrylu, lateksie, a nawet impregnaty wzmacniające. Tutaj wiele zależy od tego, jaką farbę chcecie wybrać.

Wyrównanie ścian gładzią gipsową – czy warto?

Pamiętajcie, że ten artykuł zakłada, że mieszkanie, które chcemy odświeżyć, to typowy blok rodem z PRL-u. Oznacza to, że o proste ściany jest po prostu trudno. Kiedyś mało kto na to patrzał, jednak w ciągu wielu lata, nasze poczucie estetyki dość mocno ewoluowało. Na przestrzeni lat 80 i 90-tych, wiele osób radziło sobie z krzywymi płaszczyznami boazerią. Zapewne w wielu domach wciąż można spotkać charakterystyczne, drewniane przedpokoje. Swoją rolę boazeria spełniała wzorowo, jednak powiedzmy to sobie wprost: zdążyła już wyjść z mody.

W takiej sytuacji, najczęstszym wyborem wielu osób jest wyrównanie ściany gładzią gipsową. Powinniście wiedzieć, że czasem nie trzeba równać całej ściany, a wystarczy tylko uzupełnić ubytki. Jeśli macie szczęście i ściana w Waszym M3 czy M4 jest choćby w miarę równa, to takie punktowe uzupełnienie wystarczy aż nadto. Jeśli jednak macie pecha i na ścianie jest wielkie wybrzuszenie, to nastawcie się na dużo pracy. Gładź gipsowa to dla mnie synonim bycia człowiekiem o anielskiej cierpliwości.

Pył, szlifowanie, równanie i umiejętność zerkania na ścianę z perspektywy. Jeśli myśleliście, że gruntowanie to najtrudniejsza część roboty, to byliście w błędzie. W tym poradniku jako tako skupiałem się raczej na odpowiedzi na pytanie czym umyć ściany przed malowaniem, więc pozwólcie, że nie będę tutaj rozwodził się nad gipsowaniem, którego w wielu przypadkach można uniknąć. Obiecuję, że stworzę o gipsowaniu nowy poradnik, gdzie postaram się zawrzeć odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Tak czy inaczej, pamiętajcie o tym, aby gipsować ściany idealnie suche, gdy macie gwarancję tego, że po poprzednich pracach powierzchnia zdążyła już wyschnąć. To dość ważna kwestia. Przyjmuje się też, że ilość nakładanej gładzi powinna być cienka. Gdyby miała ona zaledwie kilka milimetrów grubości, byłoby idealnie. Na szczęście, w wielu przypadkach jest to jak najbardziej możliwe do wykonania.

Powiązane