Huawei może pokazać nowego flagowca już za miesiąc

Huawei Mate 30 Pro emui 10.1
Fot: producenta

Huawei – podobnie jak kilka innych firm – od pewnego czasu praktykował podział na dwie rodziny flagowców, z których jedna była pokazywana na wiosnę (seria P) a druga, czyli smartfony z linii Mate, na jesieni. W sieci właśnie pojawiła się bardzo ciekawa plotka, jakoby firma rozważała zmianę tego stanu rzeczy.

Huawei pokaże trzy flagowce w ciągu roku?!

Seria P raczej nie zaskoczy w tym roku żadnym nowym flagowcem. Niedawno zobaczyliśmy rodzinę P40 i trzeba oddać, że powinna ona spełnić wymagania nawet tych najbardziej wymagających użytkowników. Na jesieni zapewne zobaczymy też Huawei Mate 40 i Mate 40 Pro, więc tutaj również trudno o jakieś innowacje. Tak się jednak składa, że Huawei ma w zanadrzu pewną tajną broń. A przynajmniej tak twierdzi znany chiński leakster, który podzielił się tą informacją ze światem poprzez Weibo.

Alea iacta est. Oto Huawei P40 i P40 Pro. Są ceny i gratisy!

Nie wstawajcie z foteli. Najprawdopodobniej smartfon będzie przynależeć do serii Mate, ale podobieństw nie powinno być zbyt wiele. Mowa o następcy Huawei Mate S, który zadebiutował bardzo dawno temu, bo w 2015 roku. Urządzenie wyróżniało się w pełni metalową obudową, ulokowanym na tylnej ścianie skanerem linii papilarnych i Kirinem 935. Głównym wyróżnikiem urządzenia był ekran z zaimplementowaną technologią ForceTouch.

Sama specyfikacja techniczna tajemniczego urządzenia nie wyciekła jeszcze na światło dzienne. Wiemy natomiast, że nazwa nie jest w stu procentach przesądzona. Tak samo, jak trudno już teraz zakładać, na jakich rynkach telefon będzie dostępny. Huawei gra tutaj w dość ciekawą grę i o ile swoje flagowce bez problemu sprzedaje na przykład w Europie, o tyle Honor 30 Pro zapewne będzie miał dystrybucję ograniczoną do zaledwie kilku regionów.

Nie ukrywam, że chętnie zobaczyłbym smartfon z aluminiową obudową. Szkło w ostatnich czasach niemal całkowicie wyparło to tworzywo, co tak jakoś nie do końca mi pasuje. Zawsze miałem nadzieję na to, że mój kolejny telefon będzie miał obudowę wykonaną właśnie z aluminium. Niestety, raz za razem, z powodu niemal zerowego wyboru na rynku musiałem wybierać szklane obudowy. Gdyby ten rzekomy flagowiec zaoferował podzespoły P40 Pro lub Pro+ skryte w metalowej obudowie, to jako jeden z pierwszych ustawiłbym się w kolejce po niego 😉

źródło: Weibo, HuaweiCentral, opracowanie własne. Na zdjęciu głównym: Huawei Mate 30 Pro.