Inteligentna mikrofalówka? Oto Whirlpool W11I MW161

Whirlpool W11I MW161, fot: producenta

Czasem chętnie zjadłoby się coś smacznego, ale szkoda nam czasu na przyrządzanie wyszukanych potraw lub wizytę w restauracji. Co w takiej sytuacji? Wystarczy mieć mikofalówkę Whirlpool W11I MW161, która potrafi zaskakująco wiele. No i ma szereg funkcji smart.

Na początku muszę rozczarować wszystkich, którzy – tak samo jak ja – chętnie leżeliby wygodnie na wersalce i patrzeli, jak kuchenka sama uwija się jak w ukropie i przygotowuje posiłek „od A do Z”. Niestety, to jeszcze nie ten etap. Mimo wszystko, dzięki wsparciu dla aplikacji Szósty Smysł od Whirlpoola, zaskakująco dużo można zrobić z ekranu naszego smartfona. Oczywiście, trudno wymagać czegoś innego po sprzęcie, który kosztuje aż 3100 złotych, jednak dobrze pokazuje to kierunek rozwoju jaki może obrać inteligentna kuchnia w przyszłości.

Co – poza ceną – jest takiego wyjątkowego w tym urządzeniu? Choćby to, że po zaprogramowaniu przepisu, W11I MW161 samodzielnie dobiera takie parametry, jak czas, temperaturę, a nawet poziom zużycia energii. Sprzęt uczy się naszych nawyków żywieniowych i samodzielnie podpowiada przepisy, które mogą przypaść nam do gustu. Jeśli nie macie pomysłu na obiad, wystarczy sprawdzić, co – zdaniem Whirlpoola – powinno Wam zasmakować najbardziej.

Inteligentna mikrofalówka cechuje się pokaźną pojemnością, która wynosi aż 40 litrów. Nie zabrakło takich funkcji, jak opiekanie, trybu szybkiego rozmrażania jedzenia, gotowanie od dołu czy trybu Jet Start. Działa on w taki sposób, że przez 30 sekund wnętrze mikrofali nagrzewane jest do maksimum. Chodzi o wytworzenie idealnej temperatury do podgrzania potraw z dużą ilością wody, jak zup czy napojów. Nieźle zapowiada się też DoughRising, czyli rozwiązanie dedykowane dla pieczyw i ciast. Ten program utrzymuje wewnątrz kuchenki temperaturę 30 stopni Celsjusza, czyli taką, która powinna zapewnić najlepsze warunki do wyrastania ciasta.

Mimo tego, że jest to typowa kuchenka do zabudowy, nie nazwałbym jej przesadnie dużą. Sprzęt waży 29 kilogramów, a jego gabaryty, to 45,5 cm wysokości na 59,5 cm szerokości i 56 cm szerokości. Nawet w niedużej kuchni można zmieścić sprzęt o takich gabarytów bez większego trudu. Pozwala to domniemywać, że Whirlpool W11I MW161 może zainteresować sobą wielu z Was. O ile zdołacie przełknąć cenę, która do najniższych nie należy.

źródło: Whirlpool