Oto Orba – multi-instrument muzyczny

Orba, fot: producenta

Chcieliście kiedyś zagrać na gitarze, gdy nie było jej właśnie pod ręką? A może zawsze preferowaliście fortepian lub inne instrumenty o sporych gabarytach? Zapomnijcie o nich. Orba pozwoli Wam nosić wszystkie te urządzenia w kieszeni spodni.

Czasem za małymi przedmiotami kryje się jakaś głęboka, ocierająca się o geniusz, myśl. Nie boję się stwierdzić, że dokładnie takie wrażenie odniosłem w chwili, gdy po raz pierwszy zapoznałem się z opisywanym akcesorium. Orba to jednocześnie keyboard, gitara czy bębny. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób zdecydujecie się w danej chwili skorzystać z akcesorium, którego niewielkie gabaryty sprawiają, że niemal zawsze można je mieć przy sobie.

Fajną sprawą, która dodaje Orbie jeszcze więcej możliwości już na starcie jest to, że z jej wykorzystaniem możemy tworzyć, a następnie zapisywać nasze utwory. W pewnym sensie jest to „kompozytor”, jaki czasem zdarzało się załączać wybranym producentom telefonów komórkowych w czasach, gdy młodzież zachwycała się możliwościami dzwonków polifonicznych. Wiem o tym dużo, bo… sam się nimi zachwycałem i sam je komponowałem 🙂

Grać możemy na szereg różnych sposobów. Inny dźwięk wyda potrząśnięcie, inny tapnięcie wydzielonej strefy dotykowej, a jeszcze inny naciśnięcie przycisku czy poruszanie Orbą w naszej dłoni. Naprawdę, trudno opisać pełen zakres możliwości sprzętu we wpisie, który nie jest długą, wyczerpującą recenzją. Dla mnie, jako dla melomana, jest to pozycja w dużej mierze obowiązkowa, którą na pewno będę starał się ściągnąć na Cododomu.pl na testy.

Orba, fot: producenta

Sprzęt posiada port USB-C, łączność bezprzewodową Bluetooth oraz wbudowany głośnik, dzięki któremu od razu możemy usłyszeć efekt naszej pracy. Orba podbiła serca wielu osób na Kickstarterze, bowiem z założonej kwoty 50 tysięcy dolarów udało się zebrać skromne 712 tysięcy USD. To pokazuje, jak wielkim przełomem może stać się to akcesorium. Świetnie prezentuje się też cena, która nie powinna przekroczyć 90 dolarów, co daje nam w przeliczeniu kwotę zbliżoną do 350 złotych. Premiera już w 2020 roku. Nie wiem jak Wy, ale ja będę czekał z niecierpliwością.

źródło: strona producenta, Kickstarter