Dzięki Starling Home Hub połączysz Nesta i HomeKit’a

Starling Home Hub fot. producenta

Pomimo że produkty firmy Nest są bardzo popularne, nadal brakuje im dość ważnej funkcji. Nie są w stanie natywnie wspierać HomeKit’a. Istnieje jednak bardzo prosty sposób na rozwiązanie tego problemu. Przed Wami Starling Home Hub.

Jak połączyć smart home

Większość osób decydujących się na smart dom chcą, by te rozwiązania były w bardzo prosty sposób dostępne na smartfonach. Jak widać, nie każdy sprzęt potrafi współpracować ze wszystkimi systemami. Istnieje na szczęście możliwość obejścia tego braku przy pomocy dodatkowych elementów. Świetnym przykładem jest Starling Home Hub. To koncentrator, który podłączamy do naszej domowej sieci za pomocą kabla Ethernet. Koszt, jaki przyjdzie nam ponieść przy zakupie takiego dodatku, to 89 dolarów, co przekłada się na około 350 złotych.

Głośniki Sonos dostają nowe funkcje

Najnowsza wersja oprogramowania dodaje kilka dość przydatnych usprawnień, jednak najważniejszą jest możliwość dwustronnej komunikacji dla wszystkich kamer od Nest. Funkcja ta obejmuje również dzwonek do drzwi. Dzięki temu bez problemu będziemy mogli komunikować się z ludźmi, którzy stoją przy drzwiach lub w innych pokojach. Wszystko to realizowane jest przez aplikację Home na iOS lub smartwatcha Apple Watch.

Nowością, o której również warto wspomnieć jest obsługa dwuskładnikowa dla kont Nest. Dodano również ostrzeżenia o niskim stanie baterii dla czujników i naprawiono sporą ilość dotychczasowych błędów. Szczerze mówiąc, jest to przydatna innowacja, która w dalszej perspektywie czasowej może pomóc wielu osobom przekonać się do rozwiązań, jakie oferuje on na wielu rynkach. Kto wie, może i w Polsce to oprogramowanie już za jakiś czas będzie znajdować się na fali wznoszącej.

Aktualizacja jest już dostępna do pobrania ze strony http://setup.starlinghome.io/, natomiast wszystkie nowe urządzenia będą już w nią wyposażone. To również rzecz, którą pośrednio można docenić. Na rynku wciąż działa wiele firm, które o procedurze aktualizacji – delikatnie mówiąc – nie wiedzą zbyt wiele. W tym samym czasie, Nest udostępnia ją swoim użytkownikom za friko. To dobry nawyk. A dobre nawyki trzeba doceniać.

Źródło: 9to5mac.com opr. własne