Tu kupicie zeszłoroczne flagowce w najlepszych cenach

tani flagowy smartfon
Fot: Pixabay

Jesteśmy już po premierach zdecydowanej większości flagowców wiodących producentów, jakie firmy przewidziały na obecny rok kalendarzowy. Oczywiście, do pełni szczęścia wciąż nieco brakuje, jednak zeszłoroczne flagowe smartfony zaczęły już ładnie schodzić z ceny. Dla nas oznacza to po prostu tyle, że już dzisiaj możemy poinformować Was o sklepach, gdzie dane telefony można kupić najtaniej.

Tanie flagowe smartfony z 2019 roku

To zupełnie nowa seria na Cododomu.pl, dlatego też chciałbym wyjaśnić Wam zasady, którymi kierowaliśmy się w serwisie, decydując się na jej włączenie do oferty serwisu. Przede wszystkim nie powstaje ona we współpracy z kimkolwiek. Po prostu wybieramy najtańsze oferty, jakie można znaleźć w najpopularniejszych sklepach. Nie zamierzamy też bombardować Was takimi rankingami zbyt często. Wciąż skupiamy się na smart home, jednak rozumiemy też, że telefon często pełni funkcję jakby „pilota”, który tym inteligentnym domem pomaga zarządzać.

Pośrednio zasygnalizowałem to już w poprzednim akapicie, ale powtórzę raz jeszcze. Jeśli znajdziemy dla Was dobrą ofertę na przykład na Huawei P30 Pro w jednym sklepie, a na iPhone’a w innym, to spokojnie, zawsze zaprezentujemy Wam najniższą cenę na rynku, a nie w wybranym sklepie. Z oczywistych względów pomijamy portale aukcyjne, bowiem tam często obowiązują nieco inne reguły gry. No i nie chcemy, żebyście przypadkowo kupili na przykład smartfona z wgranym brandem czy blokadą operatora.

Huawei P30 Pro cena

Na skutek wielu spraw, za które w wielkim skrócie odpowiada wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, P30 Pro wciąż pozostaje flagowym urządzeniem z logo Huawei. Oczywiście, w międzyczasie zadebiutował już Mate 30 Pro, jednak brak usług Google odepchnął od tego urządzenia wiele osób. Tak czy inaczej, zwłaszcza w ujęciu fotografii mobilnej, P-Trzydziestka Pro nie zestarzała się niemal wcale. To genialny telefon, który wciąż oferuje bardzo wiele.

Huawei P30 Pro wyróżnia się ekranem AMOLED o przekątnej 6,47 cala (Full HD+) oraz procesorem Kirin 980 z grafiką Mali G76. W Polsce bardzo powszechna jest wersja z 6 GB pamięci RAM i 128 GB na dane użytkownika, jednak czasem można kupić też telefon w wariancie 8/256 GB. Perełką jest aparat główny: 40 Mpix (f/1.6) + 20 Mpix (ultra-szeroki kąt) + 8 Mpix (teleobiektyw) + czujnik 3D ToF. Urządzenie cechuje się 50-krotnym zoomem cyfrowym, 10 krotnym przybliżeniem hybrydowym i 5-krotnym zoomem optycznym. Akumulator ma pojemność 4200 mAh i wspiera technologię ładowania SuperCharge 40 W.

Jaki telewizor z ekranem o przekątnej 65 cali kupić? (TOP5)

Xiaomi Mi 9 cena

Xiaomi to firma, która mogłaby uczyć wielu producentów, jak umiejętnie walczyć polityką cenową. Nie da się nie zauważyć, że Xiaomki Mi 9T Pro, którego cena początkowa ocierała się o barierę dwóch tysięcy złotych, świetnie wpisuje się w ten trend. Początkowo chciałem Wam tutaj wstawić zwykłą Mi-dziewiątkę, jednak po namyśle uznałem, że nowszy Mi 9T Pro oferuje po prostu więcej, a jednocześnie cechuje się on absolutnie świetną wyceną, zwłaszcza na tle wielu innych konkurencyjnych marek.

Producent oferuje 6,39-calowy ekran AMOLED, który pracuje w rozdzielczości Full HD+. Smartfon pracuje na Snapdragonie 855 z grafiką Adreno 640, któremu towarzyszy 6 GB pamięci RAM i 128 GB na pliki. Moduł aparatu głównego to dość powszechny w minionym roku zestaw, jaki opiera się na 48 Mpix matrycy głównej. Xiaomi dorzuca też 13 Mpix oczko z szerokim kątem i 8 Mpix teleobiektyw. Mi 9T Pro oferuje też dwukrotny zoom optyczny. Akumulator ma 4000 mAh, co pozwala mi założyć, że o dobre czasy na jednym cyklu ładowania nie powinno być zbyt ciężko 😉

Samsung Galaxy S10 cena

Mówiąc o zeszłorocznych flagowcach od Samsunga, w zasadzie należałoby kierować się ku Galaxy S10 Plus, jednak – w mojej opinii – wciąż trudno wyrwać to urządzenie w bardzo atrakcyjnej cenie. Z tego względu polecałbym Wam zainteresować się „standardową” wersją flagowca rodem z Korei Południowej, czyli Samsungiem Galaxy S10, który pod wieloma względami może godnie rywalizować ze swoim większym, ale i droższym, braciszkiem.

Producent chwali się zastosowaniem ekranu o przekątnej 6,1 cala, który wykonany jest w technologii Dynamic AMOLED. Ciekawostką jest ulokowanie kamerki selfie w obrębie ekranu, w dość charakterystycznej „dziurce”. Urządzenia dostępne w Europie napędza Exynos 9820 z grafiką Mali G76. Dobre wrażenie zostawia po sobie obecność 8 GB pamięci RAM i 128 GB na pliki. Aparat główny to trio: 12 Mpix z mechaniczną zmienną przesłoną (f/1.5 lub f/2.4) + 12 Mpix teleobiektyw + 16 Mpix moduł z szerokim kątem. Akumulator oferuje pojemność 3400 mAh, a pewnego rodzaju ciekawostką jest zintegrowany z ekranem skaner linii papilarnych.

Top 5 najciekawszych smart żarówek dostępnych w Polsce

OnePlus 7 Pro cena

Tak, wiem, wiem. Od strony formalnej, zeszłorocznym flagowcem jest OnePlus 7T Pro. Tutaj jednak powtarza się sytuacja z poprzedniego akapitu – trudno o wyróżniające się promocje, dlatego zdecydowałem się sięgnąć po odrobinę starsze urządzenie, które – co trochę dziwne – też może uchodzić za ex-flagowca z 2019 roku. Wynika to z dość specyficznej polityki firmy, która wypuszcza dwa flagowe urządzenia na rok. Tak czy inaczej, OP7P to bardzo mocny zawodnik, nad którym na pewno warto się zastanowić.

Producent zrewolucjonizował branżę innowatorskim podejściem do wyświetlacza. Ekran ma przekątną 6,67 cala (QHD+) i cieszy oko 90-Hz odświeżaniem. To świetna sprawa, którą na pewno docenicie. Telefon napędza Snapdragon 855 z grafiką Adreno 640. Mamy tu 8 GB pamięci RAM i aż 256 GB na pliki. Co ważne, pamięć wykonano w standardzie UFS 3.0. Aparat główny to trio 48 Mpix + 16 Mpix moduł z szerokim kątem + 8 Mpix teleobiektyw. Docenicie też bajecznie działającą nakładkę Oxygen OS oraz wydajny akumulator o pojemności 4000 mAh. W tej cenie to świetna opcja, nad którą na pewno warto się dłużej zastanowić.

DVB-T2 wchodzi do Polski. Co warto wiedzieć?

Apple iPhone XS cena

Trudno byłoby w tym materiale nie umieścić smartfona od Apple. iPhone XS został przyjęty przez rynek dość ciepło, choć nie brakowało też opinii, iż jest to urządzenie dość nudne, przewidywalne. Czy to oznacza, że jedenasty iPhone jest smartfonem słabym czy wybrakowanym? Bynajmniej. Sztuką jest stworzyć dobry, wyrazisty telefon, który zapewni świetną kulturę pracy i ponadprzeciętny aparat. A ta sztuka Apple (znów) się udała.

Urządzenie ma ekran o przekątnej 5,8 cala, który wykonano w formacie 19,5:9. Oczywiście, jak to u Apple, wielki notch wciąż umiejętnie potrafi przykuć uwagę. Czy to dobrze czy źle, oceńcie sami. Urządzenie ma 4 GB pamięci RAM, a w najtańszej wersji oferuje 64 GB na dane. Można też dopłacić i cieszyć się z 256 a nawet 512 GB na pliki. iPhone’a XS napędza wydajny procesor Apple A12 Bionic, a akumulator ma pojemność 2658 mAh. NO i wreszcie, aparat. Podwójny: 2 x 12 Mpix. Ze wsparciem dla PDAF, OIS i podwójnym zoomem optycznym. Trochę czasu z tym urządzeniem spędziłem i mogę zapewnić Was, że „w akcji” radzi sobie naprawdę dobrze 😉

Flagowe smartfony z 2019 roku – krótkie podsumowanie

Pamiętajcie, że szukając dobrych promocji, trzeba pamiętać o tym, aby nie zagalopować się w tych poszukiwaniach nieco zbyt daleko. Zawsze, bez względu na renomę sklepu, zachęcam do lektury regulaminów zakupowych, by dokładnie wiedzieć, co kupujecie i za co płacicie niemałe kwoty. Jeśli jakaś oferta wyda Wam się podejrzana, to pamiętajcie o tym, że czasem lepiej zamknąć kartę w przeglądarce i poszukać innej, być może równie atrakcyjnej oferty.

Tworząc ten materiał staraliśmy się przejrzeć jak największą ilość sklepów, jednak nie możemy wykluczyć, że pominęliśmy jakąś niezłą promocję. Jeśli udało Wam się znaleźć jedno z tych urządzeń w niższej cenie, gorąco zachęcamy Was do podzielenia się linkiem z innymi czytelnikami w komentarzach. Nie banujemy za takie wpisy, bo przede wszystkim zależy nam na tym, abyście mogli kupić wybranego smartfona z pewnego źródła w jak najlepszej cenie 🙂