apple iphone xr promocja
Fot: producenta

Wiarygodny leakster potwierdza informacje o ekranach w iPhone 12

O ekranie w smartfonach z rodziny iPhone 12 pisaliśmy już wielokrotnie. Zwykle wybieramy dla Was tylko te wiarygodne plotki, dlatego też nie mogliśmy nie napisać i tej informacji. Chyba wreszcie wiemy, co – w ujęciu wyświetlacza – zaoferuje iPhone 12 Pro i Pro Max.

Wyświetlacz w iPhone 12 Pro i Pro Max

Częstotliwość odświeżania matryc do w pewnym sensie nowy „front” na którym ścierają się producenci. Wyścig rozpoczął OnePlus, który wdrożył w jeden ze swoich smartfonów 90 Hz odświeżanie i na odpowiedź wszystkich wiodących marek nie trzeba było długo czekać. Nagle okazało się, że 60 Hz odświeżanie ekranu jest już passe. Szkoda, że żadna z tych firm nie dostrzegła tego wcześniej sama, no ale cóż, tak to w tym segmencie rynku bywa 🙂

Ceniony za rzetelne i obiektywne informacje leakster, @IceUniverse, podzielił się właśnie na Twitterze szczegółami, jakie mają zaoferować dwa najwyżej lokowane smartfony z logo nadgryzionego jabłka. Początkowo pojawiło się wiele plotek, które sugerowały, że niżej lokowane telefony firmy także dostaną wyższe niż 60 Hz odświeżanie. Niestety, ale nic nie potwierdza tych informacji. W oparciu o ogólnodostępne w sieci plotki, powiedziałbym, że tradycyjna częstotliwość odświeżania w iPhone 12 jest niemal pewna.

Pudełko z iPhone 12 może być żenująco skąpe w swojej zawartości?

Jeśli jednak wysupłacie z kieszeni nieco więcej pieniędzy i kupicie iPhone 12 Pro lub Pro Max, to możecie liczyć na maksymalną częstotliwość odświeżania, która będzie wynosić 120 Hz. Zwracam w tym miejscu Waszą uwagę na trzy słowa: maksymalna częstotliwość odświeżania. Pytanie, jakie należy zadać powinno odpowiadać na pytanie o to, jaka będzie najniższa wyrażona w Hz częstotliwość ich pracy.

W tym ujęciu różni producenci decydują się na różne rozwiązania. Niektóre firmy dają możliwość włączenia szybszego odświeżania na stałe, a inne zmuszają użytkownika do zaufania trybowi auto, który optymalizuje ten parametr w oparciu o kondycję baterii, przeglądane treści i wiele innych zmiennych. W nowej becie Apple iOS 14, którą już można pobrać z sieci, nie odnajdujemy niestety żadnych poszlak. Firma z Cupertino zdecydowała się „zamrozić” odświeżanie na poziomie 60 Hz.

W jakim kierunku pójdzie Apple? Logika podpowiada, że raczej nie będzie można ustawić sobie „na sztywno” 90 czy 120 Hz. Raczej o wszystkim będzie decydowało oprogramowanie. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie robiło to w taki sposób, że użytkownicy, którzy zapłacą za te smartfony naprawdę sporo pieniędzy, w mig zauważą różnicę.

źródło: IceUniverse na Twitterze, opracowanie własne. Na zdjęciu głównym: Apple iPhone Xr

More Stories
Google wprowadzi uczenie maszynowe dla smart-home