Trzecia beta iOS 13.5 już jest. Nowości o śledzeniu kontaktów COVID19

logo apple
Fot: Pixabay

Trzecia beta oprogramowania od Apple trafiła już do deweloperów. Pozwala to domniemywać, że soft już niebawem trafi do użytkowników, którzy są zarejestrowani w programie beta-testów. Ilość nowości nie zachwyca, ale kilka zmian warto omówić.

API dla śledzenia kontaktów COVID-19 to dopiero początek

Warto rozpocząć od tego, że firma dość niespodziewanie „podniosła” numerację oprogramowania. Niestety, nie kryje się za tym wiele szokujących nowości. Chodzi raczej o zmianę SDK. Pojawiły się też teorie, że w ten prosty sposób firma z Cupertino chciała „zrównać” z numeracją do iPadOS oraz Xcode. Największą nowością są zmiany w API, które pozwolą włączyć funkcje, które pozwolą administracji publicznej przejść do dalszego etapu prac nad softem do śledzenia kontaktów w związku z pandemią COVID-19.

Mamy też udoskonalenie funkcji, która umożliwia udostępnianie utworów z Apple Music na Instagram Stories. To rozwiązanie jest już dostępne dla użytkowników w drugiej publicznej becie oprogramowania układowego. W dużym skrócie, na Insta Stories ląduje tytuł utworu, nazwa albumu z animowanym tłem, a sama funkcja pozwala tylko na wrzucanie do serwisu społecznościowego piosenek, których słuchamy tylko w danej chwili. Nie możemy podzielić się nutką, której słuchaliśmy na przykład wczoraj czy tydzień temu.

Szału promocji nie widać końca! Tym razem iPhone XS

Firma z logo nadgryzionego jabłka wyeliminowała też dwie luki w zabezpieczeniach, w tym dość głośny bug w aplikacji Mail (na iPhone oraz dla iPada). Błąd w oprogramowaniu pozwalał hakerom na zdalne zainfekowanie softu poprzez wysłanie spreparowanej wiadomości e-mail, która pozwalała na zdalne, niezależne od użytkownika, aktywowanie luki w zabezpieczeniach. Poprawiono też działanie hotspotu oraz zoptymalizowano działanie VPN.

W tej chwili nie wiadomo, kiedy beta wejdzie w status publiczny. Można jednak założyć, że – ze względu na dziurę w zabezpieczeniach klienta poczty – Apple będzie chciało wdrożyć nowy soft tak szybko, jak to możliwe. Niestety, ale szczegóły działania API i opracowywanej aplikacji usprawniającej walkę z COVID-19 wciąż pozostają nieznane. Tutaj możemy tylko i wyłącznie spekulować, dlatego o wiele lepszym sposobem będzie cierpliwe poczekanie na nowe informacje.

źródło: MacRumors, opracowanie własne